Gdy decydujemy się na kupno używanego samochodu, przeznaczamy na ten cel jakąś konkretna sumę pieniędzy. Gdy dysponujemy na przykład dwudziestoma tysiącami złotych, zazwyczaj przynajmniej teoretycznie, szukamy samochodu za około 20 tysięcy.

Musimy pamiętać, że decydując się na zakup używanego auta, powinniśmy mieć dodatkowych kilka tysięcy złotych (od dwóch do czterech, pięciu) na wymianę zużytych części, ewentualną naprawę i sprawdzenie wszystkich ważnych elementów i parametrów. Może się okazać ( i najczęściej tak jest), że 80 tys. km to w rezultacie prawie dwukrotnie tyle, a wymiana jednej części nagle niesie za sobą kolejne. Czasem także okazuje się, że zostawiając u mechanika na przeglądzie całkiem sprawne auto, dobieramy je z mnóstwem zaleceń do naprawy i wymiany części, które dotychczas nie wskazywały na zły stan.

Im starszy samochód, tym oczywiście mamy do wymiany więcej części trwałych, które zazwyczaj nie podlegają regularnej wymianie. W kilkuletnich samochodach najczęściej wymieniamy części zużywalne, które po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów po prostu wymienić trzeba. Nie dajmy się zwieść wszelkim ofertom sprzedaży samochodu, które oferują „żadnego wkładu i dodatkowych kosztów”, bo ten, kto chce szybko pozbyć się samochodu, z pewnością niedawno nie zainwestował w niego dużych pieniędzy. Gdyby tak było, chciałby zapewne jeździć nim sam, skoro znacznie się wykosztował.

Czasem samochód nie jest wypadkowy, czyli już najważniejsze co potrzeba ma, ale jest bardzo „zajeżdżony” i co z tego, że kosztuje kilka tysięcy mniej, niż jego „rówieśnicy”, jak trzeba będzie dodatkowo ekstra za niego zapłacić. Trzeba być bardzo ostrożnym, by nie kupić wraku, w którym niemal wszystko jest do wymiany i stale trzeba inwestować. Taki samochód to bezzwrotna inwestycja. Zatem na co zwracać szczególną uwagę i o co pytać?

Po pierwsze – zawieszenie. Częściej wymienia się przednie, ale gdy tylne zaczyna szwankować, to mamy do czynienia z wiekowym samochodem i dużymi kosztami, bo często bywa tak, że nie widzi ręki mechanika nawet przez kilkanaście lat. Inna ważna sprawa to oczywiście klocki hamulcowe, które wymieniane są na bieżąco. Uważajmy na klocki bębnowe i hamulec ręczny.

Inna ważna sprawa to korozja, która spotyka już kilkuletnie auta (zwłaszcza japońskie). Jeśli ktoś majstrował przy lakierze i zrobił to metodą oszczędnościową, to szybko to wyjdzie. Dbajmy i szczególnie zwracajmy uwagę na silnik, nigdy nie wiadomo, kiedy trzeba będzie wymienić lub naprawić któryś z podzespołów.

Gdy kupujemy samochód używany, zlećmy mechanikowi sprawdzenie tarcz, łożysk, cewek. Nie zapomnijmy także sprawdzić instalacji elektrycznej. Nie dajmy wpędzać się w dodatkowe koszty, miejmy na uwadze, że gdy kupujemy używane auto, silnik mógł być przekręcony, sprawdzajmy dostępność i serwis części do samochodu, który chcemy kupić. Nie wierzmy także, że jedyna nasza inwestycja w auto to jego zakup.

Nie bądźmy leniwi, sprawdzajmy wszystko, co tylko możemy. Dowiedzmy się o wszystkich słabych stronach i wadach samochodu, który mamy na oku. Zalety przecież są nam dobrze znane.